Ci z Was, którzy spacerują lub jeżdżą na rowerach ścieżką wzdłuż Raszynki, na pewno zauważyli ogłoszenie o sprzedaży działki bezpośrednio przylegającej do traktu. To spory kawałek ziemi i dla niektórych może brzmieć jak zaproszenie do rzucenia wszystkiego i rozpoczęcia nowego życia bez konieczności wyjazdu w Bieszczady. Uprawa roli, hodowla owiec, ekologiczne gospodarstwo, a może jakaś inna działalność związana z naturą? Możliwości jest sporo.
Dzwoniliśmy sami – cena wywoławcza rzeczywiście wydaje się atrakcyjna.
Działka ta leży w granicach projektowanego Parku Krajobrazowego Doliny Utraty i Raszynki, a jej położenie sprawia, że ma duże znaczenie przyrodnicze i krajobrazowe. Dlatego chcielibyśmy poznać wasze opinie.
Czy uważacie, że Gmina powinna wykupywać takie tereny ze wspólnego budżetu, jeśli właściciele wyraziliby chęć sprzedaży?
To nie jest pytanie abstrakcyjne — podobne decyzje podejmują dziś gminy w całej Polsce, próbując chronić ostatnie naturalne łąki, tereny podmokłe i korytarze ekologiczne przed zabudową.
Pojawia się jednak kluczowy dylemat:
Jaka powinna być cena wykupu?
- Czy powinna odpowiadać średnim cenom gruntów rolnych o podobnym sposobie użytkowania?
- Czy może powinna być zbliżona do cen działek budowlanych, jeśli istnieje ryzyko, że w przyszłości teren mógłby zostać przekształcony?
- A może gmina powinna mieć określony limit cenowy, powyżej którego nie powinna kupować takich gruntów?
Gdzieś na końcu jest też określone prawo o gospodarce nieruchomościami i finansach publicznych nakładające na samorządy określone ramy, po jakich odbywać się mogą takie wykupy.
Warto też pamiętać, że:
- łąki i tereny podmokłe pełnią ważną funkcję retencyjną,
- są naturalnym buforem przeciwpowodziowym,
- stanowią siedlisko wielu gatunków ptaków i owadów,
a ich utrata jest nieodwracalna.
Z drugiej strony – każda decyzja o wykupie to realny wydatek z budżetu, który mógłby zostać przeznaczony na inne potrzeby mieszkańców. Dlatego bardzo zależy nam na waszym zdaniu. Jak wy to widzicie? Jakie rozwiązanie byłoby najbardziej rozsądne i sprawiedliwe? Podzielcie się opiniami na naszej stronie na facebooku — to dobry moment, by rozpocząć poważniejszą rozmowę o tym, jak chcemy chronić przyrodę w naszej gminie i jakie narzędzia powinniśmy do tego wykorzystywać.
